Wyklęci, lecz Niezłomni (1 marca 2026)

W niedzielę 1 marca br. w Amerykańskiej Częstochowie w Doylestown, Pensylwania Polonia ze Wschodniego Wybrzeża USA upamiętniła kolejną rocznicę Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 
     
Jest to hołd oddany bohaterom Podziemia Niepodległościowego, którzy po II wojnie światowej podjęli nierówną walkę o suwerenność i wolność Polski. Komitet Smoleńsko- Katyński, organizatorzy uroczystości wraz ze Stowarzyszeniem Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, licznie reprezentowanym placówkami z Pensylwanii (Pl. 12), New Jersey (Pl. 36, Pl. 51/99, Pl. 81), Connecticut (Pl. 111) i Nowego Jorku (Pl. 123), rozpoczął obchody przed Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych, na cmentarzu przy Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej. Tam gości powitał Naczelny Komendant SWAP, Tadeusz Antoniak oraz jako gospodarz tej uroczystości w Sanktuarium, przeor ojciec Karol Jarząbek. Tam również odbył się Apel Poległych i przemówił gość specjalny, komandor Albert Proszowski, Attache wojskowy Stałego Przedstawicielstwa RP przy Narodach Zjednoczonych w Nowym Jorku. 
     
Następnie Elżbieta Bolesta odczytała list z Kancelarii Prezydenta RP podkreślający wagę pamięci o bohaterach. Delegaci wielu czynnych  organizacji polonijnych złożyli wieńce pod pomnikiem, zabrzmiała pożegnalna trąbka oraz utwór "Podziemna Armia powraca" wykonany przez Leszka Czajkowskiego, Jana Pietrzaka, Jerzego Zelnika i Pawła Piekarczyka. Na zakończenie przemówił Emil Dorr Dorynek, syn Mariana Dorr-Dorynka, żołnierza Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych. Ta niezwykle zasłużona brygada walczyła z Niemcami i komunistami. 
     
W programie dnia zaplanowano również Mszę Św. koncelebrowaną przez ojca Karola Jarząbka i ojca Mikołaja Sochę. Podczas kazania ojciec Karol podkreślił ważność upamiętnienia żołnierzy, którzy podjęli walkę przeciwko reżimowi komunistycznemu tymi słowami: "To byli Ci, którzy walczyli o wolność wyboru wartości, według których chcemy żyć, i za które chce się oddać swoje życie - ojczyzna i tożsamość... To oni swoją ofiarą wskazali drogę następnym pokoleniom, aby idąc za ich wzorem walczyli o możliwość wyboru wiary i niepodległości."
   
Bezpośrednio po mszy aktor Marcin Kwaśny odczytał wzruszające grypsy ppłk. Łukasza Cieplińskiego, więźnia z celi śmierci, potajemnie przekazane jego żonie, wyciskając u wielu łzy piękną i natchnioną prozą osoby skazanej na śmierć i żegnającej swoją rodzinę. 
     
Po przerwie na posiłek, wyświetlono film "Triumf serca" i odbyło się bardzo ciekawe spotkanie z Marcinem Kwaśnym, który w tym filmie wcielił się w postać ojca Maksymiliana Kolbego. Film przybliżył widzom ostatnie 10 dni świętego - męczennika i jego towarzyszy - więźniów skazanych na okrutną śmierć głodową w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz. Film ten, doskonale reżyserowany i odegrany, chociaż bardzo smutny, zakończył się pozytywnym poglądem, że śmierć można pokonać nadzieją i miłością bliźnich, że ostatecznie dobro wygrywa nad złem. 

                                                                                                         Maria Bielska

Przy pomniku Niezłomnych. Odczytanie listu z Kancelarii Prezydenta RP.

Przemawia komandor Albert Proszowski

Apel poległych odczytał kmdt Pl. 12 SWAP Jacek Szklarski. Z prawej naczelny komendant SWAP Tadeusz Antoniak.

Honorowi goście w oczekiwaniu na Mszę Świętą. Od lewej: Franciszek Piwowarczyk z żoną, Helena Knapczyk, kmdr Albert Proszowski z żoną,  Emil Dorr-Dorynek z matką Stanisławą.

Marcin Kwaśny czyta grypsy płk. Łukasza Cieplińskiego
 

Tekst i zdjęcia Maria Bielska
 

KLIKNIJ NA ZDJĘCIE, ABY UZYSKAĆ POWIĘKSZENIE
 

Powrót do archiwum wydarzeń

... email:
info@pava-swap.org
Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce
All Rights Reserved